Kundelek Na Biegunie

WYZWANIE #BudzęDuchaŚwiąt 3

Kundelek Na Biegunie
WYZWANIE #BudzęDuchaŚwiąt 3

Kalendarz z czasem, emocjami i magią.

Trzecie i ostatnie wyzwanie, które jak zobaczycie - jest jednak zachętą do kontynuowania tej naszej świątecznej przygody dalej.

Dziś robimy kalendarz świąteczny. Nawet jeśli masz kalendarz z czekoladkami albo innymi miniaturami perfum, to ten kalendarz może bardzo fajnie pokolorować Twoje dni pozostałe do świąt.

6.12! Mikołajki, nie za późno na kalendarz? Już tydzień praktycznie minął… Są dwie opcje:

  • możesz dalej marudzić jak późno i że co to za sens

  • możesz zrobić ten cholerny kalendarz i przestać być Grinchem

Ja robię. I to robię PIERWSZY w życiu taki kalendarz.

A w nim, zachęcam Was dzisiaj - zadania. Małe przyjemności. CZAS. Dla Ciebie, dla Was, dla ptaszków za oknem nawet.

Nie jest to mój pomysł - widziałam w tym roku na Instagramie takie hasło jak ‘kalendarz z zadaniami’ i strasznie mnie to zainspirowało. Mamy 19 dni. 19 zadań. 19 rzeczy które bez tego kalendarza mogą Cię ominąć (bo tak to niestety działa).


LISTA POMYSŁÓW NA ZADANIA DO WASZEGO KALENDARZA ŚWIĄTECZNEGO:

Tworzyłam te listę po to, aby Was zainspirować. Pokazać różnorodność zadań. Pokazać, że mogą być w 99% za darmo. Pokazać że mogą zająć chwilkę, a zmienić nastrój na cały dzień. To oczywiście moja interpretacja tego co chciałabym zrobić w tym okresie. Każdy z Was może mieć własne marzenia i je wpisać. Mogą być to zajęcia związane z religijnym oczekiwaniem, mogą być to ekstra świąteczne randki, mogą być to zabawy z dziećmi. To co się liczy, to czas i sposób w jaki chcesz go spędzić.


Dostosuj kalendarz do siebie. U nas oznacza to, że już teraz wiem, kiedy razem ze znajomymi będziemy piec domki z piernika, a kiedy odbędziemy świąteczną podróż, a więc wiem na jaki dzień to ustawić.

Resztę zadań - takich bez daty - będę losowo dobierać do dat, tak, żeby z ekscytacją co rano otwierać karteczkę, a nie czuć się jak przed sztywnym schematem atrakcji.

Pogrubiłam w tekście te zadania, które znajdą się w naszym kalendarzu.

  • przebiec się boso po śniegu

  • ubrać się w totalnie świąteczny outfit i chodzić w nim cały dzień, łącznie z miejscami publicznymi

  • zadzwonić do dziadków i opowiedzieć im o najmilszym świątecznym wspomnieniu z dzieciństwa z ich udziałem

  • pomalować paznokcie na bordowo

  • zapalić świeczki w każdym kącie pokoju i cały wieczór spędzić na relaksie bez dostępu do mediów

  • przeczytać / posłuchać ulubionej świątecznej opowieści

  • ulepić bałwana

  • zrobić ekskluzywnie pyszną mieszankę ziaren dla ptaków i rozsypać za oknem / podwiesić karmnik na widoku

  • zawiesić lampki na baterie we wnętrzu samochodu

  • wypić kawę z prawdziwego zdarzenia - taką z milionem kalorii i miliardem świątecznych dodatków

  • wpleść czerwoną wstążkę we włosy

  • pomyśleć o tym jaki kraj na świecie najbardziej cię fascynuje i obejrzyj dokument o tym jak tam obchodzi się święta

  • spróbować zatańczyć na lodzie do muzyki z Jeziora Łabędziego

  • ugotować wielki gar grzańca i pić przez cały wieczór snując zimowe opowieści

  • obejrzeć zdjęcia z przeszłości - spróbować znaleźć ujęcie z każdej Wigilii

  • wstać o świcie i wymknąć się przed dom by w śniegu wydeptać ukochanej osobie powitanie

  • do tradycyjnego peelingu z kawy dosypać trochę cynamonu i zrobić długą świąteczną kąpiel

  • nauczyć się na pamięć jednej z 80-zwrotkowych kolęd albo wyjątkowo trudnej a ukochanej świątecznej piosenki (np. Fairytale of New York)

  • upiec domek z piernika, taki jak z bajki

  • obejrzeć ulubiony świąteczny film

  • stać na dworze i łapać padający śnieg na język, nie spieszyć się <3

  • wyruszyć w świąteczną podróż

  • zrobić własną świąteczną ozdobę z tego co znajdzie się pod ręką

  • wypożyczyć z biblioteki świąteczną książkę w języku którego się uczysz

  • zrobić wieczór zimowych strasznych historii opowiadanych przy świecy w piżamach

  • znaleźć przepis na świąteczne danie z totalnie innej kulturowo i obyczajowo części świata i je ugotować na kolację

  • pójść na koncert Santa Lucia (w wydaniu polskim mogą być jasełka albo koncert kolęd albo jak robiłam w dzieciństwie z dziadkiem - objazdówa wszystkich kościołów w Poznaniu - a było ich trochę, po to żeby wybrać najlepszą szopkę)

  • iść do kina na nowy świąteczny przebój

  • ze znajomymi spotkać się na bitwę śnieżną

  • poznać świętego Mikołaja


To wszystko są rzeczy - może małe, niektóre zaś ogromne - które strasznie mnie ekscytują i już sprawiają że CHCĘ, CHCĘ kolejnego dnia. W całym tym zmęczeniu i nawale pracy.


BANALNE, TANIE I SZYBKIE KALENDARZE WŁASNEJ ROBOTY

Już mnie od tej strony chyba poznaliście - cokolwiek manualnego robię, musi być proste i szybkie, bo inaczej 1) wyjdzie ohydne 2) nie zrobię tego wcale.

Zachęcam Was do przejrzenia moich inspiracji (kartki i klamerki każdy ma w domu. Albo pusty słoik / miskę do losowania zadań. Nie ma takiej wymówki która by tu przeszła :)

Wierzę w Was. Dacie radę. Czekam na Was rano o 7:00 na live, gdzie zobaczycie jak wyglądać będzie nasz kalendarz i przez cały dzień na Wasze relacje i posty z realizacją zadania.